Kiedy dziecko zaczyna robić kosi kosi?

Większość dzieci zaczyna robić „kosi-kosi” między 10. a 13. miesiącem życia. To orientacyjny przedział, a nie sztywna granica. Gest jest formą naśladownictwa i zabawy z opiekunem, dlatego zależy przede wszystkim od gotowości społecznej dziecka, nie od jego inteligencji.
Co oznacza „kosi-kosi” w rozwoju dziecka?
Klaskanie w dłonie podczas zabawy pokazuje, że dziecko obserwuje dorosłego, zapamiętuje jego ruch i próbuje go powtórzyć. To część komunikacji niewerbalnej oraz zabawy relacyjnej, w której ważne są wspólna uwaga, naprzemienność i radość z kontaktu.
Niektóre dzieci zainteresują się tą zabawą wcześniej, nawet około 8.–9. miesiąca, inne opanują ją dopiero po pierwszych urodzinach. Zdarza się też, że maluch chętnie naśladuje inne czynności, ale nie chce klaskać. O gotowości do interakcji mogą świadczyć także:
- dziecko patrzy na dorosłego i obserwuje jego mimikę;
- reaguje na swoje imię lub głos opiekuna;
- naśladuje proste dźwięki, miny albo ruchy;
- klaszcze, macha ręką „pa-pa” lub próbuje wykonywać inne gesty;
- zabiega o uwagę i zachęca dorosłego do kontynuowania zabawy.
Podczas wspólnej zabawy możesz spokojnie pokazywać gest „kosi-kosi”, mówić przy tym krótką rymowankę i czekać na reakcję dziecka. Nie trzeba prowadzić jego rąk ani wielokrotnie wymagać powtarzania ruchu. Uśmiech, kontakt wzrokowy i zainteresowanie zabawą są ważniejsze niż samo poprawne klaskanie.
Czy brak „kosi-kosi” powinien niepokoić?
Sam brak jednego gestu zwykle nie jest powodem do paniki. Dzieci zdobywają poszczególne umiejętności w różnej kolejności. Jedno wcześniej zaczyna klaskać, inne szybciej wskazuje palcem, gaworzy albo naśladuje dźwięki. Znaczenie ma cały obraz rozwoju, a nie pojedyncza zabawa.
Szczególnie istotne jest uwspólnianie pola uwagi, czyli podążanie wzrokiem za tym, na co patrzy dorosły, oraz sprawdzanie, czy opiekun również zauważył interesujący przedmiot. Niepokój może budzić nie tyle brak „kosi-kosi”, ile szerszy brak zainteresowania ludźmi i wspólną aktywnością.
Kiedy skonsultować rozwój dziecka?
Porozmawiaj z pediatrą, jeśli oprócz braku tego gestu obserwujesz kilka innych sygnałów. Konsultacja jest wskazana zwłaszcza wtedy, gdy dziecko:
- nie reaguje na imię, głos lub próby nawiązania kontaktu;
- rzadko nawiązuje kontakt wzrokowy i nie podąża wzrokiem za gestem dorosłego;
- nie interesuje się wspólną zabawą ani osobami z najbliższego otoczenia;
- nie próbuje naśladować żadnych gestów, dźwięków lub prostych czynności;
- utraciło wcześniej zdobytą umiejętność albo nastąpił wyraźny regres rozwoju.
Takie objawy nie oznaczają konkretnej diagnozy. Są sygnałem, że warto opisać swoje obserwacje lekarzowi i wspólnie ocenić rozwój dziecka. W razie potrzeby pediatra może zalecić konsultację z innym specjalistą.
Jeśli maluch patrzy na opiekuna, reaguje na imię, uśmiecha się, interesuje się zabawą i stopniowo zdobywa inne umiejętności komunikacyjne, brak „kosi-kosi” zazwyczaj nie jest powodem do obaw. Najlepiej obserwować całość rozwoju i pozwolić dziecku dojrzewać do gestu we własnym tempie.
Artykuł nie stanowi porady medycznej i powstał wyłącznie w celach informacyjnych. Jeśli niepokoi Cię rozwój dziecka, skonsultuj się z pediatrą lub innym specjalistą.
Czytaj dalej w tym dziale
AI: grafika wygenerowana przez AI
AI: grafika wygenerowana przez AI
AI: grafika wygenerowana przez AI
AI: grafika wygenerowana przez AI